organizacje.org » Centrum Wiedzy » Co powinna zawierać strona internetowa organizacji pozarządowej

Co powinna zawierać strona internetowa organizacji pozarządowej

Wiele organizacji tworzy stronę internetową po to, żeby ją mieć. Wpisują adres w stopkę maila, podają go we wnioskach grantowych i czują, że sprawa jest załatwiona. Tymczasem strona, która nie odpowiada na podstawowe pytania odwiedzającego – kim jesteście, jakie cele realizujecie i jak wam pomóc, nie jest żadnym atutem. Jest tylko kolejnym adresem URL w…

Wiele organizacji tworzy stronę internetową po to, żeby ją mieć. Wpisują adres w stopkę maila, podają go we wnioskach grantowych i czują, że sprawa jest załatwiona. Tymczasem strona, która nie odpowiada na podstawowe pytania odwiedzającego – kim jesteście, jakie cele realizujecie i jak wam pomóc, nie jest żadnym atutem. Jest tylko kolejnym adresem URL w internecie.

Dobrze zbudowana strona NGO pracuje całą dobę. Przekonuje darczyńców, których jeszcze nie znacie. Buduje zaufanie u grantodawców przed pierwszym kontaktem. Rekrutuje wolontariuszy o trzeciej w nocy. I odpowiada na pytania beneficjentów wtedy, gdy wasza skrzynka mailowa jest już zamknięta. Żeby jednak strona www mogła to robić, musi zawierać konkretne treści, niepuste deklaracje o wartościach i misji, lecz informacje, na które ktoś faktycznie czeka.

Kim jesteście i czym się zajmujecie – sekcja „O nas”

To wydaje się oczywiste, ale zaskakująco dużo organizacji ten punkt zaniedbuje. Strona „O nas” to nie miejsce na historię fundacji pisaną chronologicznie od roku założenia. To odpowiedź na pytanie, które każdy nowy odwiedzający zadaje sobie w ciągu pierwszych kilkunastu sekund: czy ta organizacja robi coś, na czym mi zależy?

Dobrze napisana sekcja „O nas” powinna:

  • Jasno określać, czym organizacja się zajmuje i dla kogo
  • Pokazywać efekty działania, nie tylko intencje
  • Zawierać informacje formalne – numer KRS, NIP, adres siedziby, rok założenia
  • Prezentować zespół lub zarząd z imionami, nazwiskami i krótkimi notkami

Ten ostatni punkt jest niedoceniany. Organizacje, które pokazują konkretnych ludzi, wzbudzają więcej zaufania niż te, które chowają się za logiem. Grantodawcy i darczyńcy przekazują pieniądze ludziom, nie podmiotom prawnym.

Misja, wizja i wartości – jak pisać, żeby nie nudzić

Misja organizacji na stronie to nie obowiązek korporacyjny. Ma pomóc czytelnikowi w jednym zdaniu zrozumieć, po co w ogóle istnieje wasza organizacja. Problem polega na tym, że większość misji brzmi jak tekst ze szkolnego podręcznika: „Naszą misją jest wspieranie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego poprzez działania edukacyjne i aktywizacyjne.”

Takie zdanie nic nie mówi. Lepiej napisać konkretnie: „Pomagamy seniorom z małych miejscowości korzystać z technologii – tak, żeby mogli rozmawiać z wnukami przez telefon i robić zakupy bez wychodzenia z domu.” To zdanie jest gorsze stylistycznie, ale działa lepiej, bo jest prawdziwe.


Działania i projekty – serce każdej dobrej strony NGO

Strona organizacji bez opisanych projektów jest jak portfolio bez prac. Odwiedzający nie ma podstaw, żeby ocenić, co tak naprawdę robicie i jak dobrze to robicie.

Sekcja z projektami powinna obejmować zarówno te realizowane aktualnie, jak i zakończone. Zakończone projekty to dowód doświadczenia – szczególnie ważny przy ubieganiu się o granty. Każdy projekt warto opisać w kilku akapitach:

  • Co było celem i dla kogo był przeznaczony
  • Jak przebiegała realizacja
  • Jakie były efekty – liczba uczestników, zasięg, zmiany, które nastąpiły
  • Kto finansował projekt (jeśli funder wyraził na to zgodę lub wręcz wymaga takiego oznaczenia)

Nie musicie opisywać wszystkiego szczegółowo. Czasem wystarczy krótka informacja z jednym zdjęciem i liczbą osób, którym pomogliście. Ale ta informacja musi być.

Aktualności i blog – czy warto je prowadzić?

Tak, ale tylko wtedy, gdy naprawdę będziecie to robić regularnie. Sekcja aktualności z ostatnim wpisem sprzed dwóch lat robi gorsze wrażenie niż brak tej sekcji w ogóle. Wysyła sygnał: ta organizacja istnieje gdzieś pomiędzy aktywnością a zawieszeniem.

Jeśli macie zasoby – prowadźcie bloga. Artykuły eksperckie z dziedziny, w której działacie, budują wiarygodność i pomagają w wyszukiwarce. Fundacja zajmująca się prawami lokatorów może pisać o procedurach eksmisji. Stowarzyszenie pracujące z dziećmi z dysleksją – o metodach wsparcia w domu i w szkole. Takie treści przyciągają osoby, które faktycznie potrzebują waszej pomocy.


Transparentność finansowa – tego oczekują darczyńcy i grantodawcy

To element, który wiele organizacji omija, a który potrafi zadecydować o tym, czy ktoś przekaże wam darowiznę albo czy grantodawca w ogóle zechce rozmawiać.

Transparentność finansowa na stronie nie oznacza wrzucania wszystkich faktur do internetu. Oznacza pokazanie, że macie się czym pochwalić i że nie macie nic do ukrycia.

Co powinno znaleźć się w tej sekcji:

Sprawozdania roczne – merytoryczne i finansowe. Organizacje pożytku publicznego mają obowiązek je publikować, ale poza obowiązkiem to po prostu dobra praktyka. Sprawozdanie dostępne na stronie to skrót: „Jesteśmy rzetelni i możecie to sprawdzić.”

Informacja o źródłach finansowania – skąd pochodzi wasza działalność? Granty publiczne, środki unijne, darowizny prywatne, 1,5% podatku? To nie musi być tabela z kwotami, ale ogólna informacja pomaga budować obraz organizacji.

Statut i dokumenty rejestrowe – wielu grantodawców prosi o nie przy pierwszym kontakcie. Jeśli są dostępne do pobrania na stronie, oszczędzacie czas sobie i im.


Jak wesprzeć organizację – sekcja, która musi być widoczna

To jeden z najważniejszych elementów strony, a jednocześnie jeden z najczęściej ukrywanych. Organizacje wstydzą się prosić o pieniądze albo zakopują informacje o wsparciu gdzieś w menu na trzecim poziomie.

Tymczasem człowiek, który trafił na waszą stronę i chce wam pomóc, powinien znaleźć tę informację natychmiast. Nie po trzech minutach szukania.

Co powinno znaleźć się w sekcji wsparcia

Darowizna online – numer konta to minimum, ale dziś standardem jest przycisk płatności online prowadzący do operatora płatności. Przelew wymaga od darczyńcy więcej wysiłku. Każdy dodatkowy krok to mniejsza szansa na wpłatę.

1,5% podatku – jeśli jesteście organizacją pożytku publicznego, wasz numer KRS powinien być widoczny i łatwy do skopiowania. Dobrze, jeśli jest też krótki opis: na co przeznaczone będą te środki.

Wolontariat – formularz zgłoszeniowy lub chociaż adres mailowy do kontaktu. Ludzie, którzy chcą pomagać, często nie wiedzą od czego zacząć. Prosty formularz z pytaniem „co chciałbyś robić?” i „ile masz czasu?” bardzo obniża próg wejścia.

Współpraca i partnerstwo – jeśli jesteście otwarci na współpracę z firmami, innymi organizacjami lub instytucjami, napiszcie o tym. Opisanie, jak ta współpraca może wyglądać, oszczędza wielu maili z pytaniem „jak możemy wam pomóc?”.


Kontakt – nie jeden adres email schowany na dole

Strona kontaktowa to nie formalność. Dla wielu odwiedzających – szczególnie beneficjentów i potencjalnych darczyńców – jest ostatnim krokiem przed nawiązaniem relacji z organizacją.

Dobra strona kontaktowa zawiera:

  • Adres siedziby (nawet jeśli nie macie biura otwartego dla klientów)
  • Telefon – choćby jeden numer do osoby odpowiedzialnej za kontakt zewnętrzny
  • Adres email – najlepiej nie jeden ogólny, ale kilka adresów zależnie od sprawy: dla wolontariuszy, dla darczyńców, dla mediów
  • Formularz kontaktowy jako alternatywę dla maila
  • Godziny, w których można się spodziewać odpowiedzi

Ten ostatni punkt jest niedoceniany. Organizacje pozarządowe często działają z ograniczonymi zasobami. Napisanie „odpowiadamy w ciągu 3 dni roboczych” jest uczciwe i ustawia oczekiwania. Brak tej informacji prowadzi do frustracji, gdy ktoś nie dostaje odpowiedzi przez tydzień.


Media i materiały do pobrania

Jeśli wasza organizacja pojawia się w mediach albo publikuje własne materiały, warto mieć na to osobną sekcję.

Dla dziennikarzy i partnerów medialnych przyda się:

  • Logo organizacji w różnych formatach do pobrania
  • Zdjęcia z działalności (z informacją o autorze i możliwościach użycia)
  • Kontakt do osoby odpowiedzialnej za PR lub rzecznika
  • Krótka nota prasowa o organizacji

Dla odbiorców działań mogą to być:

  • Raporty i opracowania tematyczne
  • Poradniki i materiały informacyjne
  • Wyniki badań, jeśli organizacja je prowadzi

Materiały do pobrania to jedna z tych rzeczy, które niemal nic nie kosztują w utrzymaniu, a mogą znacząco zwiększyć użyteczność strony – szczególnie dla organizacji edukacyjnych, eksperckich lub rzeczniczych.


Technikalia, które robią różnicę

Treść jest najważniejsza, ale kilka kwestii technicznych może sprawić, że nawet świetnie napisana strona będzie działać na niekorzyść organizacji.

Responsywność – strona musi działać poprawnie na telefonach. Ponad połowa ruchu w internecie pochodzi z urządzeń mobilnych. Strona, którą trudno obsłużyć na smartfonie, odpycha odwiedzających zanim zdążą przeczytać cokolwiek.

Szybkość ładowania – ciężkie, nieoptymalizowane zdjęcia potrafią sprawić, że strona ładuje się 10 sekund. Większość odwiedzających nie czeka tak długo.

Certyfikat SSL – strona powinna działać na protokole HTTPS. To kwestia bezpieczeństwa, ale też zaufania – przeglądarki oznaczają strony bez SSL jako „niezabezpieczone”, co brzmi groźnie nawet jeśli chodzi tylko o stronę informacyjną.

Dostępność cyfrowa (WCAG) – organizacje realizujące projekty finansowane ze środków publicznych mogą być zobowiązane do zachowania standardów dostępności cyfrowej. Ale niezależnie od obowiązku: jeśli działacie na rzecz osób z niepełnosprawnościami, seniorów lub innych grup z potencjalnymi trudnościami w korzystaniu z internetu, dostępność powinna być dla was priorytetem, nie opcją.


Co regularnie aktualizować

Strona to nie broszura. Nie można jej wydać raz i zapomnieć na trzy lata. Kilka elementów wymaga regularnej uwagi:

  • Informacje o projektach – po zakończeniu projektu zaktualizujcie status, dodajcie efekty
  • Skład zarządu i zespołu – zmiany personalne powinny być odzwierciedlone na stronie
  • Sprawozdania – każdy rok powinien przynosić nowe dokumenty
  • Dane do kontaktu – zmiana siedziby, numeru telefonu, adresu email to informacje, które muszą być aktualne
  • Numer KRS w kontekście 1,5% – jeśli prowadzicie kampanię na rzecz odpisu, strona jest często pierwszym miejscem, gdzie ludzie szukają waszego numeru

Kilka rzeczy, których lepiej unikać

Przy okazji listy tego, co powinno być, warto wymienić kilka elementów, które częściej szkodzą niż pomagają.

Muzyka odtwarzana automatycznie – to nie rok 2005 i nikt tego nie chce.

Pop-upy zasłaniające treść od razu po wejściu – jeśli chcecie zbierać zapisy do newslettera, moment po wejściu na stronę to najgorszy możliwy czas. Pozwólcie ludziom najpierw cokolwiek przeczytać.

Liczniki odwiedzin widoczne dla użytkowników – informacja „ta strona była odwiedzona 847 razy” nie buduje wiarygodności.

Zdjęcia stockowe zamiast własnych fotografii – fotografie z akcji, eventów, spotkań z beneficjentami są warte dziesięć razy więcej niż najpiękniejsze zdjęcie ze stocka. Pokazują, że organizacja naprawdę działa.

Brak daty przy wpisach – jeśli prowadzicie sekcję aktualności bez dat, odwiedzający nie wie, czy informacje mają tydzień czy dwa lata.


Praktyczne wnioski

Strona internetowa organizacji pozarządowej to narzędzie – nie wizytówka i nie obowiązek. Działa dobrze, gdy odpowiada na pytania, które zadają konkretni ludzie: darczyńcy szukający organizacji godnej zaufania, grantodawcy weryfikujący wnioskodawcę, wolontariusze szukający miejsca do działania, beneficjenci szukający pomocy.

Nie trzeba mieć dużego budżetu ani rozbudowanej strony. Trzeba mieć kompletną, aktualną i czytelną stronę. Organizacja z prostą, dobrze napisaną stroną na darmowym szablonie działa w internecie lepiej niż ta z drogą, ale pustą w środku witryną.

Jeśli mielibyście zacząć od jednej rzeczy: sprawdźcie, czy ktoś, kto nigdy o was nie słyszał, jest w stanie w ciągu dwóch minut ustalić, czym się zajmujecie, komu pomagacie i jak może was wesprzeć. Jeśli nie – tam zaczyna się praca do zrobienia.

Gdzie zamówić stronę dla organizacji

Można budować stronę samodzielnie na gotowych platformach i dla wielu małych organizacji to wystarczy. Ale jeśli zależy wam na stronie, która od początku jest zaprojektowana z myślą o specyfice NGO – z sekcją do zbierania darowizn, prezentacją projektów, obszarem dla wolontariuszy i strukturą przyjazną grantodawcom – warto oddać to w ręce kogoś, kto zna ten sektor.

Jedną z agencji specjalizujących się w stronach dla organizacji pozarządowych jest AM360 – ich dział dedykowany NGO działa pod adresem organizacje.am360.pl. Mają w portfolio realizacje dla organizacji z różnych obszarów działania – od fundacji lokalnych po stowarzyszenia ogólnopolskie – co oznacza, że znają różnorodność potrzeb i nie będziecie musieli tłumaczyć od podstaw, czym różni się strona organizacji od strony firmy usługowej. To oszczędza czas i zwykle przekłada się na lepszy efekt końcowy, bo projektant, który wie, co to KRS, 1,5% podatku i sprawozdanie merytoryczne, zada inne pytania niż ktoś, kto robi swoją pierwszą stronę dla NGO.

Podobne wpisy

  • Jak wybrać nazwę organizacji, żeby nie żałować po rejestracji

    Pomysł na fundację albo stowarzyszenie często zaczyna się od działania: ktoś chce pomagać, ktoś inny organizować wydarzenia, jeszcze ktoś zmieniać kawałek rzeczywistości wokół siebie. Nazwa pojawia się gdzieś po drodze, czasem spontanicznie, czasem jako efekt burzy mózgów. Problem zaczyna się później, kiedy okazuje się, że nazwa już istnieje, jest nieczytelna dla odbiorców albo kompletnie nie działa w komunikacji.

    Wybór nazwy to nie detal. To decyzja, która wpływa na rozpoznawalność, wiarygodność i codzienną pracę organizacji, od podpisywania umów po prowadzenie profili w mediach społecznościowych.