Budowanie społeczności wolontariuszy: jak stworzyć zespół, który nie znika po pierwszej akcji
Jedna zbiórka, jedno wydarzenie, kilka dyżurów i nagle okazuje się, że połowa chętnych przestała odpowiadać, a druga połowa nie bardzo wie, co ma robić. To częsty scenariusz w fundacjach, stowarzyszeniach i grupach nieformalnych. Problem zwykle nie leży w braku „ludzi dobrej woli”. Leży w tym, że organizacja zbiera wolontariuszy do pomocy, ale nie buduje społeczności. A to są dwie różne rzeczy.

