Fundraising, dotacje i granty – co to właściwie znaczy i czym się od siebie różni
Brak pieniędzy rzadko zabija organizację z dnia na dzień. Częściej dzieje się to powoli: projekt się kończy, kolejnego naboru jeszcze nie ma, darczyńcy indywidualni wpłacają nieregularnie, a zespół próbuje utrzymać działania z miesiąca na miesiąc. W pewnym momencie pada pytanie: skąd brać środki i jak to poukładać, żeby organizacja nie żyła wyłącznie „od konkursu do…
Brak pieniędzy rzadko zabija organizację z dnia na dzień. Częściej dzieje się to powoli: projekt się kończy, kolejnego naboru jeszcze nie ma, darczyńcy indywidualni wpłacają nieregularnie, a zespół próbuje utrzymać działania z miesiąca na miesiąc. W pewnym momencie pada pytanie: skąd brać środki i jak to poukładać, żeby organizacja nie żyła wyłącznie „od konkursu do konkursu”? W tym miejscu pojawia się fundraising. Obok niego funkcjonują pojęcia dotacji i grantów, które bywają wrzucane do jednego worka, choć nie znaczą dokładnie tego samego.
Dla fundacji, stowarzyszeń i grup społecznych to rozróżnienie nie jest akademickie. Od niego zależy sposób planowania działań, budowania relacji z darczyńcami, rozliczania pieniędzy i oceny ryzyka finansowego. Jeśli organizacja myli fundraising z pozyskiwaniem grantów, łatwo wpada w pułapkę jednego źródła finansowania. A to zwykle kończy się nerwowym szukaniem pieniędzy wtedy, gdy jest już za późno.
Czym jest fundraising
Fundraising to proces pozyskiwania środków i innych zasobów na działalność organizacji lub konkretny cel społeczny. Chodzi nie tylko o pieniądze. W praktyce fundraising obejmuje też pozyskiwanie:
- darowizn od osób prywatnych,
- wsparcia od firm,
- sponsorów,
- partnerów rzeczowych,
- wolontariatu pracowniczego,
- usług pro bono,
- regularnych wpłat od społeczności,
- środków z kampanii publicznych i internetowych.
Najprościej mówiąc: fundraising to cała strategia zdobywania wsparcia dla organizacji. Grant czy dotacja mogą być jednym z jej elementów, ale nie wyczerpują tematu.
Dobrze prowadzony fundraising nie polega na jednorazowym „zdobyciu pieniędzy”. To raczej system pracy oparty na trzech rzeczach: relacjach, zaufaniu i komunikacji. Organizacja nie tylko prosi o wsparcie, ale pokazuje, po co istnieje, jakie ma efekty, komu pomaga i dlaczego warto się z nią związać na dłużej.
Fundraising to nie tylko zbiórka pieniędzy
To częsty błąd, zwłaszcza w młodych organizacjach. Jeśli ktoś mówi: „zrobimy fundraiser, czyli wrzucimy post z prośbą o wpłaty”, to myli narzędzie z całością procesu.
Fundraising może obejmować między innymi:
Darowizny od osób indywidualnych
To wpłaty jednorazowe lub regularne. Mogą pochodzić od członków społeczności lokalnej, rodziców podopiecznych, sympatyków organizacji, uczestników wydarzeń czy osób, które trafiły na działania NGO w internecie.
Współpracę z biznesem
Firma może przekazać darowiznę, ufundować sprzęt, wesprzeć wydarzenie, opłacić część kosztów projektu albo przekazać procent ze sprzedaży produktu. To nadal fundraising, choć nie zawsze ma formę klasycznej wpłaty.
Kampanie crowdfundingowe
Zbiórki internetowe na konkretny cel – leczenie, remont świetlicy, zakup samochodu, organizację wydarzenia, wydanie raportu czy prowadzenie telefonu zaufania.
1,5% podatku
Dla organizacji pożytku publicznego to jedno z ważniejszych źródeł finansowania. Te środki też wpisują się w szersze działania fundraisingowe, bo ich pozyskanie wymaga komunikacji, promocji i budowania rozpoznawalności.
Wydarzenia charytatywne
Bieg, koncert, aukcja, kiermasz, kolacja dobroczynna, webinar-cegiełka. Takie działania mogą przynosić pieniądze, ale też budować społeczność i bazę przyszłych darczyńców.
Fundraising rzeczowy i usługowy
Czasem organizacja bardziej niż pieniędzy potrzebuje komputerów, drukarki, transportu, obsługi prawnej, projektu graficznego albo sali na spotkanie. Jeśli potrafi takie wsparcie pozyskać, też prowadzi fundraising.
Co odróżnia fundraising od zwykłego „szukania pieniędzy”
Różnica tkwi w podejściu. Szukanie pieniędzy bywa działaniem awaryjnym: kończą się środki, więc trzeba szybko coś znaleźć. Fundraising jest planowy.
Organizacja, która prowadzi fundraising, zwykle:
- zna swoje cele finansowe,
- wie, ile kosztuje jej działanie,
- nie opiera się na jednym źródle przychodów,
- komunikuje efekty swojej pracy,
- buduje bazę darczyńców i partnerów,
- dba o utrzymanie relacji po otrzymaniu wsparcia,
- analizuje, które działania przynoszą najlepszy efekt.
To podejście zmienia sposób myślenia zarządu i zespołu. Pieniądze nie pojawiają się „skądś”, tylko są efektem zaplanowanej pracy.
Czym są dotacje
Dotacja to środki przekazywane przez instytucję publiczną albo inną uprawnioną jednostkę na realizację określonego zadania. Najczęściej dotacje kojarzą się z pieniędzmi pochodzącymi z administracji publicznej: ministerstw, urzędów marszałkowskich, gmin, powiatów, województw czy instytucji zarządzających funduszami europejskimi.
Dotacja z reguły ma bardziej formalny charakter niż zwykła darowizna. Oznacza to, że organizacja musi:
- złożyć wniosek,
- opisać działania i budżet,
- spełnić warunki konkursu,
- podpisać umowę,
- wydać środki zgodnie z przeznaczeniem,
- rozliczyć projekt w określonym terminie,
- wykazać rezultaty.
Dotacja nie jest więc „wolnymi pieniędzmi”. To finansowanie celowe, obwarowane zasadami.
Jak wygląda dotacja w praktyce
Przykład: stowarzyszenie prowadzi zajęcia dla seniorów i startuje w otwartym konkursie ofert ogłoszonym przez gminę. Składa ofertę, opisuje harmonogram, liczbę uczestników, koszty wynagrodzeń, materiałów i promocji. Po wygraniu konkursu dostaje dotację na realizację zadania publicznego. Pieniądze można wydać tylko na to, co zapisano w ofercie i umowie, a po zakończeniu trzeba złożyć sprawozdanie.
To właśnie klasyczny model dotacyjny.
Czym jest grant
Grant to środki przyznawane na realizację konkretnego celu, projektu, programu albo działania rozwojowego. W praktyce pojęcie „grant” bywa używane szerzej niż „dotacja” i często odnosi się do finansowania pochodzącego nie tylko od instytucji publicznych, ale też od:
- fundacji korporacyjnych,
- fundacji prywatnych,
- organizacji międzynarodowych,
- operatorów programów społecznych,
- instytucji akademickich,
- podmiotów prowadzących konkursy tematyczne.
Grant zwykle również wymaga złożenia wniosku, przedstawienia budżetu i późniejszego rozliczenia. Różnica polega głównie na źródle finansowania, formule programu i warunkach konkursu.
W praktyce wiele osób używa słów „grant” i „dotacja” zamiennie. I nie zawsze jest to błąd, bo oba pojęcia dotyczą środków przyznawanych na określony cel. Problem zaczyna się wtedy, gdy organizacja nie rozumie, z jakim typem finansowania ma do czynienia i jakie obowiązki się z tym wiążą.
Dotacja a grant – najważniejsze różnice
Najprościej ująć to tak: każda dotacja i każdy grant są formą finansowania celowego, ale nie każde takie finansowanie działa według tych samych zasad.
1. Źródło pieniędzy
Dotacja najczęściej pochodzi ze środków publicznych.
Grant może pochodzić zarówno ze środków publicznych, jak i prywatnych lub społecznych.
Przykład:
- dotacja z urzędu miasta na prowadzenie świetlicy środowiskowej,
- grant od fundacji firmowej na warsztaty ekologiczne dla młodzieży.
2. Stopień formalizacji
Dotacje publiczne są zwykle mocniej osadzone w przepisach, wzorach dokumentów, procedurach konkursowych i zasadach sprawozdawczości.
Granty też bywają bardzo formalne, ale część programów grantowych jest prostsza, bardziej elastyczna i dostępna dla mniejszych organizacji albo grup nieformalnych.
3. Cel finansowania
Dotacje często wspierają realizację zadań publicznych: edukację, kulturę, sport, pomoc społeczną, zdrowie, integrację społeczną.
Granty częściej są profilowane tematycznie albo rozwojowo, na przykład:
- innowacje społeczne,
- działania lokalne,
- projekty młodzieżowe,
- rozwój instytucjonalny organizacji,
- działania rzecznicze,
- testowanie nowych metod pracy.
4. Elastyczność budżetu
W dotacjach publicznych przesuwanie środków między pozycjami budżetowymi bywa ograniczone i wymaga zgody grantodawcy lub aneksu.
W grantach prywatnych zasady też mogą być ścisłe, ale częściej spotyka się większą swobodę, zwłaszcza przy mniejszych programach.
5. Relacja z podmiotem finansującym
Przy dotacji relacja z instytucją ma zwykle charakter bardziej administracyjny: liczy się zgodność z konkursem, umową i wskaźnikami.
Przy grantach, szczególnie od fundacji prywatnych, częściej pojawia się relacja partnerska. Operator programu może interesować się nie tylko wynikiem projektu, ale też rozwojem organizacji, testowaniem pomysłów czy wpływem społecznym.
Gdzie w tym wszystkim mieści się fundraising
Tu pojawia się sedno. Fundraising to szersza kategoria. Dotacje i granty są tylko jedną z metod pozyskiwania środków.
Można to rozpisać bardzo prosto:
- fundraising – całość działań związanych z pozyskiwaniem wsparcia,
- dotacje – jeden z instrumentów finansowania, zwykle publicznego,
- granty – jeden z instrumentów finansowania projektowego, publicznego lub prywatnego.
Jeśli fundacja utrzymuje się wyłącznie z grantów, to prowadzi fundraising w bardzo wąskim zakresie. Jeśli oprócz grantów ma darczyńców indywidualnych, partnerów biznesowych, kampanie 1,5%, zbiórki internetowe i wydarzenia charytatywne, jej model fundraisingowy jest po prostu dojrzalszy i bezpieczniejszy.
Dlaczego organizacje mylą te pojęcia
Powody są dość proste.
Po pierwsze, wiele NGO zaczyna od konkursów ofert i projektów grantowych, bo to najbardziej widoczne źródło pieniędzy. W efekcie „pozyskiwanie funduszy” kojarzy się wyłącznie z pisaniem wniosków.
Po drugie, język używany przez instytucje bywa niespójny. Raz mówi się o dotacji, raz o grancie, raz o dofinansowaniu, a jeszcze innym razem o wsparciu realizacji zadania.
Po trzecie, w codziennej pracy zarządów i koordynatorów nie zawsze jest czas, by porządkować terminologię. A szkoda, bo za słowami stoją konkretne modele działania.
Czy darowizna to też dotacja albo grant?
Nie. Darowizna to osobna forma wsparcia.
Darowizna polega na nieodpłatnym przekazaniu środków lub rzeczy na rzecz organizacji. Może pochodzić od osoby prywatnej, firmy albo innego podmiotu. Zwykle nie wiąże się z tak szczegółowym trybem konkursowym jak dotacja czy grant, choć organizacja i tak powinna ją prawidłowo udokumentować i zaksięgować.
Różnica jest zasadnicza:
- darowizna daje zwykle większą swobodę wykorzystania, jeśli darczyńca nie wskazał szczególnego celu,
- dotacja/grant są z reguły przyznawane na konkretny projekt i wymagają rozliczenia według określonych zasad.
Dla organizacji to ogromna różnica. Środki z darowizn mogą czasem pokryć koszty, których nie da się łatwo wpisać do projektu grantowego, na przykład część kosztów administracyjnych, wkład własny, pilne naprawy czy działania między projektami.
Kiedy dotacje i granty są dobrym rozwiązaniem
Nie ma sensu przeciwstawiać jednych źródeł drugim. Dobrze prowadzone NGO zwykle korzysta z kilku modeli finansowania jednocześnie. Dotacje i granty sprawdzają się szczególnie wtedy, gdy organizacja:
- chce sfinansować konkretny projekt,
- ma zasoby do przygotowania wniosku i rozliczenia,
- działa w obszarze objętym programami publicznymi lub prywatnymi,
- potrzebuje większej kwoty na jasno opisane działania,
- potrafi pracować według harmonogramu, budżetu i wskaźników.
Przykład: fundacja chce uruchomić roczny program wsparcia opiekunów osób zależnych. Potrzebuje pieniędzy na specjalistów, salę, materiały i koordynację. To dobry temat do grantu lub dotacji.
Kiedy same granty nie wystarczą
Tu zaczyna się realne życie organizacji. Grant może pokryć projekt, ale nie zawsze utrzyma organizację jako całość.
Problemy pojawiają się wtedy, gdy:
- konkursy są sezonowe,
- finansowanie kończy się wraz z projektem,
- nie da się wpisać wszystkich kosztów do budżetu,
- organizacja nie ma środków pomostowych,
- zespół pracuje wyłącznie „pod projekty”,
- działania potrzebne społeczności nie mieszczą się w kryteriach naboru.
Przykład z praktyki: stowarzyszenie dostaje środki na warsztaty dla młodzieży, ale nie ma pieniędzy na księgowość, rozwój strony internetowej, szkolenie zarządu czy przygotowanie strategii komunikacji. Formalnie projekt działa. Instytucjonalnie organizacja stoi w miejscu.
Dlatego fundraising oparty wyłącznie na grantach bywa ryzykowny. Organizacja potrzebuje też pieniędzy bardziej elastycznych.
Jak budować zdrowy model finansowania NGO
Najbezpieczniejsze organizacje nie opierają się na jednym źródle. Zamiast tego układają finansowanie warstwowo.
Warstwa pierwsza: środki projektowe
To właśnie granty i dotacje. Dają możliwość prowadzenia większych działań, zatrudnienia zespołu, realizacji programów społecznych, edukacyjnych czy kulturalnych.
Warstwa druga: środki elastyczne
Darowizny indywidualne, wsparcie firm, zbiórki, 1,5% podatku, przychody z odpłatnej działalności pożytku publicznego albo działalności gospodarczej – jeśli organizacja ją prowadzi. Te środki pomagają utrzymać ciągłość działania.
Warstwa trzecia: wsparcie rzeczowe i partnerskie
Lokale użyczane przez samorząd, usługi pro bono, sprzęt od firmy, patronaty, partnerstwa lokalne. Nie rozwiązują wszystkiego, ale potrafią znacząco obniżyć koszty.
Jak rozpoznać, z jakim rodzajem finansowania masz do czynienia
Przed złożeniem wniosku albo podpisaniem umowy dobrze sprawdzić kilka rzeczy.
Sprawdź źródło środków
Czy pieniądze pochodzą z budżetu publicznego, fundacji prywatnej, firmy, operatora programu czy międzynarodowej instytucji?
Zobacz, czy jest konkurs i regulamin
Jeśli trzeba przejść nabór, spełnić kryteria formalne i merytoryczne oraz podpisać umowę projektową, najpewniej masz do czynienia z dotacją albo grantem.
Przeczytaj zasady wydatkowania
Czy środki można wydać tylko na wskazane koszty? Czy są limity? Czy możliwe są przesunięcia budżetowe? Czy wymagany jest wkład własny?
Ustal sposób rozliczenia
Czy trzeba składać sprawozdanie finansowe i merytoryczne? Czy trzeba gromadzić faktury, umowy, listy obecności, ankiety, wskaźniki?
Sprawdź, czy środki są celowe czy ogólne
Jeśli pieniądze są „na działalność statutową” bez bardzo szczegółowego budżetu, bliżej im do darowizny lub finansowania ogólnego. Jeśli są na konkretny projekt z harmonogramem i rezultatami, mówimy raczej o grancie albo dotacji.
Najczęstsze błędy organizacji
Traktowanie grantów jako jedynego źródła utrzymania
To prowadzi do uzależnienia od konkursów i rozchwiania finansowego.
Składanie wniosków bez policzenia realnych kosztów
Organizacja wygrywa konkurs, ale potem dokłada do projektu z własnych środków albo pracuje ponad siły.
Niedoszacowanie kosztów administracyjnych
Koordynacja, księgowość, komunikacja, ewaluacja, obsługa zarządu – to wszystko kosztuje. Jeśli projekt tego nie uwzględnia, ktoś i tak wykona tę pracę, tylko najczęściej bez finansowania.
Brak relacji po zakończeniu projektu
Po rozliczeniu grantu wiele organizacji urywa kontakt z grantodawcą albo nie informuje darczyńców, co udało się zrobić. A właśnie wtedy buduje się wiarygodność na przyszłość.
Mylenie promocji z fundraisingiem
Ładny profil w mediach społecznościowych nie oznacza jeszcze, że organizacja umie pozyskiwać pieniądze. Komunikacja jest narzędziem, nie celem samym w sobie.
Co powinno zrobić młode stowarzyszenie albo fundacja
Na początku nie trzeba tworzyć rozbudowanego działu fundraisingu. Lepiej poukładać podstawy.
Krok 1. Policz, ile kosztuje działanie organizacji
Nie tylko projekty. Także księgowość, domena, telefon, materiały, dojazdy, obsługa administracyjna, promocja, sprzęt.
Krok 2. Podziel koszty na projektowe i stałe
To pokaże, czego można szukać w grantach, a na co potrzeba bardziej elastycznych pieniędzy.
Krok 3. Wybierz 2–3 źródła finansowania
Na przykład:
- małe granty lokalne,
- darowizny od społeczności,
- współpraca z jedną lub dwiema firmami z okolicy.
Krok 4. Przygotuj prosty komunikat o tym, co robicie
Ludzie i instytucje wspierają konkret. Nie „działamy na rzecz integracji”, tylko „prowadzimy cotygodniowe spotkania dla 30 samotnych seniorów z gminy”.
Krok 5. Ustal, kto odpowiada za pozyskiwanie środków
Jeśli odpowiadają wszyscy, zwykle nie odpowiada nikt. Nawet w małej organizacji potrzebna jest osoba lub mały zespół, który trzyma temat.
Podsumowanie: fundraising to system, a dotacje i granty to jego część
Fundraising to całe podejście do zdobywania wsparcia dla organizacji. Obejmuje darowizny, współpracę z biznesem, kampanie społeczne, 1,5% podatku, zbiórki, wsparcie rzeczowe, a także granty i dotacje. Jest szerszy niż samo pisanie wniosków.
Dotacja to najczęściej finansowanie ze środków publicznych, przyznawane na określone zadanie i rozliczane według konkretnych zasad. Grant działa podobnie, ale może pochodzić także od fundacji prywatnych, firm czy operatorów programów społecznych. W praktyce granica między tymi pojęciami bywa płynna, ale dla organizacji znaczenie ma źródło pieniędzy, poziom formalności i zasady wydatkowania.
Jeśli miałbym sprowadzić to do jednego praktycznego wniosku, brzmiałby tak: organizacja, która żyje tylko z grantów, jest zależna od harmonogramu konkursów. Organizacja, która buduje fundraising szerzej, ma większą stabilność, lepszą odporność na przerwy w finansowaniu i więcej swobody w działaniu.
Jeżeli chcesz, mogę też przygotować drugą część tego materiału: „Jak zacząć fundraising w fundacji lub stowarzyszeniu – plan na pierwsze 90 dni” albo tabelę: grant, dotacja, darowizna, sponsoring – różnice w praktyce NGO.

